Zadanie nr 1 z Matury rozszerzonej 2022
Historia jako kontekst pojawia się w każdym tekście literackim, bez względu na jego temat, poetykę, gatunek. Dzieje się tak z oczywistego powodu: dzieło skonstruowane jest zawsze z materii historycznej, odbija – świadomie lub bezwiednie – stan świadomości swojej epoki, rejestruje obyczaje, stan języka, mody, konwencje… Świetnym źródłem wiedzy o czasie i miejscu są powieści kryminalne, gromadzące dowody, ślady, poszlaki, rekonstruujące obyczajowe i społeczne realia. […] Mnóstwa obyczajowych szczegółów dostarczają także powieści o charakterze obyczajowym, a także te dla młodych czytelników. […] Jerzy Holzer wskazuje, że źródłem wiedzy historycznej stają się także utwory o estetyce zdeformowanej, jak utwory Witkacego1 czy Schulza: „Można sobie wyobrazić także wykorzystanie jako źródła do opisu gospodarstwa domowego żydowskiej rodziny kupieckiej w niedużym mieście lub w ogóle warunków życia takiej rodziny opowiadań Brunona Schulza […]”. […]
Dzieło literackie stanowi więc pewną jednostkową opowieść o historii – i właśnie jako takie ma wartość dokumentu. Każda taka opowieść nawiązuje dialog z głównym nurtem historii, przetwarza go, weryfikuje i artykułuje na swój indywidualny sposób. Katastroficzne, groteskowe wizje końca świata pojawiające się u Witkacego są równie cennym dokumentem świadomości tamtych czasów, co metaforyczna przemiana ojca narratora Sanatorium pod Klepsydrą2. […] Mamy tu do czynienia z rozmaitymi artykulacjami historycznego doświadczenia, które ma przecież charakter indywidualny. Literatura staje się w ten sposób enklawą3 pamięci indywidualnej, nie znaczy to jednak wcale, że nie wchodzi ona w relację z pamięcią zbiorową.
Dialog, jaki toczy się pomiędzy literaturą a historią, można potraktować jako swoistą relację czy właściwie przestrzeń intertekstualną4 pojmowaną, jak proponował Ryszard Nycz, jako sfera „mediatyzacji5 między ogółem intertekstualnych własności i relacji a polem ekstratekstualnych6 odniesień i uwarunkowań w społecznej, historycznej, kulturowej rzeczywistości”. Gdy utwór literacki staje się dokumentem, nie traci przy tym żadnych cech swoistych, zawarta w nim wizja historii jest zawsze obrazem literacko przetworzonym, zdeterminowanym przez typ narracji czy rodzaj monologu lirycznego, pozycję podmiotu itd. Słowem: doświadczenie historyczne zawsze podlega w nim estetyzacji, a tym samym – przekształceniu. Bez względu na to, czy autor zastosuje paradokumentalną konwencję literackiego reportażu, metaforę czy groteskę, odległość dzieła od doświadczenia, od historycznej rzeczywistości, od doznania czy przeżycia, pozostaje taka sama – doświadczone staje się bowiem zaświadczonym. […]
Mediatyzację doświadczenia historycznego pojmowałabym zatem jako rodzaj przekładu doświadczenia historycznego na środki dostępne literaturze, swoiste przetwarzanie racji historii na racje literatury.
Studiując czarno-białe zdjęcia czy fotografie w kolorze sepii, nie wysnuwamy z naszych badań pochopnych wniosków, że świat przed laty był jednobarwny… Z tą samą pobłażliwością traktować należy dzieło literackie, które zawsze o historii mówi. I mówi zawsze po swojemu.
Na podstawie: Bogumiła Kaniewska, Doświadczenie historyczne w zapisie literackim, „Kultura Współczesna”, nr 3/2007, www.nck.pl
1 Witkacy – Stanisław Ignacy Witkiewicz, autor dramatu Szewcy
2 Sanatorium pod Klepsydrą – tytułowe opowiadanie zbioru opowiadań Brunona Schulza.
3 Enklawa – teren otoczony obszarem o innym charakterze.
4 Intertekstualny – dotyczący powiązań utworu literackiego z innymi dziełami literackimi.
5 Mediatyzacja – działanie służące zapośredniczaniu między dwoma pojęciami, bytami lub zjawiskami.
6 Ekstratekstualny – dotyczący powiązań pozaliterackich.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Godzina tworzenia
Czarodziejska godzino tworzenia,
najpiękniejsza z wszystkich godzin życia,
światło twoje duszę rozpromienia,
jak toń morską rozpromienia słońce,
kiedy szuka w niej swego odbicia,
na błękitach płonące.
W czarodziejskiej tworzenia godzinie
myśl rozwija się jak kwiat różany:
z wolna listek po listku rozwinie,
coraz więcej z listków bije woni,
aż cudnymi barwy malowany,
cały kwiat się rozsłoni.
A ten kolor i ten zapach w kwiecie
tak upaja bosko i odurza,
że o całym zapominasz świecie,
jakbyś w zamków zaklętych podwoje
wstąpił nagle – świat twój to myśl-róża,
umysł i serce twoje.
[1891]
Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Godzina tworzenia, [w:] tegoż, Wybór poezji, Wrocław 1991.
Tadeusz Różewicz
[Próbowałem sobie przypomnieć…]
Próbowałem sobie przypomnieć
ten piękny
nie napisany
wiersz
ukształtowany w nocy
prawie dojrzały
zanurzał się
roztapiał w świetle dnia
nie istniał
wiersz był prawdopodobnie
wierszem o sobie samym
jak perła
jest opisem perły
a motyl opisem motyla
chwilami czułem go na języku
i niespokojny czekałem
na przemienienie
w słowo
ten gasnący
w świetle dziennym wiersz
ukrył się w sobie
tylko czasem zalśni
ale nie wyciągam go
z ciemnej głębiny
na płaski brzeg
rzeczywistości
[1982]
Tadeusz Różewicz, [Próbowałem sobie przypomnieć…], [w:] tegoż, Wybór poezji, Wrocław 2019.
Wybierz jeden temat i napisz wypracowanie.
Temat 1. Określ, jaki problem podejmuje Bogumiła Kaniewska w podanym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autorkę, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 wyrazów.
Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych utworów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 wyrazów.
