Przejdź do treści
Odrabiamy← Zmień tryb
Język polskiZadanie 2CKE E8 20201 pktCzytanie ze zrozumieniem

Zadanie nr 2 z Egzaminu Ósmoklasisty 2020

Tekst do zadania 1 i 2

Henryk Sienkiewicz
QUO VADIS

Skończywszy wreszcie ułożoną poprzednio pieśń, [Neron] począł improwizować, szukając wielkich porównań w widoku, który się przed nim roztaczał. […] Po krótkiej chwili milczenia zawrzała burza oklasków. Lecz z oddali odpowiadało mu wycie tłumów. Teraz nikt już nie wątpił, że to cezar rozkazał spalić miasto, by sobie wyprawić widowisko i śpiewać przy nim pieśni. […]

Nero zwrócił się do Tygellina:
– Czy mogę liczyć na wierność żołnierzy?
– Tak, boski! – odpowiedział prefekt.
Lecz Petroniusz wzruszył ramionami.
– Na ich wierność, lecz nie na ich liczbę – rzekł. – Zostań tymczasem tu, gdzie jesteś, bo tu najbezpieczniej, a ten lud trzeba uspokoić.

Tegoż zdania był i Seneka, i konsul Licyniusz. Tymczasem w dole wzburzenie rosło. Lud zrobił się w kamienie, w drągi od namiotów, w deski z wozów i taczek i w rozmaite żelaziwo. Po niejakim czasie kilku z przywódców kohort przyszło z ozajmnieniem, że pretorianie[^1], napierani przez tłumy, zachowują z największym wysileniem linię bojową i nie mając rozkazu uderzenia, nie wiedzą, co czynić.
– Bogowie! – rzekł Nero. – Co za noc! Z jednej strony pożar, z drugiej rozhukane morze ludu. […]
– Panie – odpowiedział niepewnym głosem Tygellin – ja zrobiłem wszystko, co mogłem, ale niebezpieczeństwo jest groźne… Przemów, panie, do ludu i poczyń mu obietnice.
– Cezar miałby przemawiać do tłuszczy^3? Niech to uczyni inny w moim imieniu. Kto się tego podejmie?
– Ja! – odrzekł spokojnie Petroniusz.
– Idź, przyjacielu! Tyś mi najwierniejszy w każdej potrzebie… Idź i nie szczędź^3 obietnic.

Petroniusz, stanąwszy u stóp arkad, kazał sobie podać białego konia i siadłszy na niego, pojechał na czele towarzyszy przez głębokie szeregi pretorianówskie ku czarnej, wyjącej tłuszczy, bezbronnym, mając w ręku cienką laskę z kości słoniowej, którą się zwykle podpierał.
I przyjechawszy tuż, wpark konia w tłumy. […] Rozszałała fala wnet otoczyła jego i orszak, za nią widać było istotnie jakby morze głów, ruchome, kotłujące się, straszne.
Wrząsk wzmożył się jeszcze i zmieniły się w nieludzki ryk; dragi, widły, a nawet i miecze chwiliły się nad głową Petroniusza, drapieżne ręce wyciągały się ku cuglom jego konia i ku niemu, lecz on wjeżdżał coraz głębiej, zimny, obojętny, pogardliwy. Chwilami uderzał laską po głowach najzuchwalszych, tak jakby torował sobie drogę w zwykłym ścisku, i ta jego pewność, że [nieczytelne] zdumiewały jednakże rozhukaną tłuszczę. Poznano go wreszcie i liczne głosy poczęły wołać:
– Petroniusz! Arbiter elegantarium[^4] Petroniusz!... […]

Wówczas wyprostował się na koniu i począł mówić donośnym, spokojnym głosem:
– Obywatele! Niech ci, którzy mnie usłyszą, powtórzą słowa moje tym, którzy stoją dalej, wszyscy zaś niech się zachowają jak ludzie, nie jak zwierzęta w arenach.
– Słuchamy! Słuchamy!…
– Zatem słuchajcie. Miasto zostanie odbudowane. Ogrody Luluklla, Mecenasa, Cezara i Agrypiny będą dla was otwarte! Od jutra rozpoczniemy się rozdzawnictwo zboża, wina i oliwy, tak aby każdy mógł napełnić brzuch aż do gardła! Potem cezar wyprawi wam igrzyska, jakich świat nie widział dotąd, przy których czekają was uczty i dary. Bogatsi będziecie po pożarze niż przed pożarem!

Odpowiedział mu pomruk, który rozchodził się tak do środka na wszystkie strony, jak rozchodzą się fale na wodzie, w którą wrzucił ktoś kamień: to bliżsi powtarzali dalszym jego słowa. Potem tu i ówdzie ozwały się okrzyki gniewne lub potakujące, które zmieniły się wreszcie w jeden powszechny, olbrzymi wrzask:
Panem et circenses[^5]…

📄

przypisy:

  1. Pretorianie – żołnierze gwardii przybocznej cezara.
  2. Tłuszcza – tłum; tu: pogardliwie o protestujących mieszkańcach Rzymu.
  3. Nie szczędzić – tu: nie ograniczać.
  4. Arbiter elegantarium (łac.) – autorytet w sprawach mody, elegancji i dobrego smaku.
  5. Panem et circenses! (łac.) – „Chleba i igrzysk!” – zawołanie rzymskiego ludu domagającego się darmowego wyżywienia i rozrywek.

[Henryk Sienkiewicz, *Quo vadis*, Wrocław 2002.]

Oceń prawdziwość podanych stwierdzeń. Wybierz P, jeśli stwierdzenie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe.

  1. Neron postanowił zjednać sobie protestujący tłum, gdyż jako artysta potrzebował sprzyjającej mu publiczności.
  2. Według Petroniusza liczebność wojsk Nerona była wystarczająca, by zapewnić bezpieczeństwo władcy.
Pobierz pełen arkusz CKE, z którego pochodzi to zadanie
Wybierz jedną odpowiedź z każdej pary
Pierwsza para
Druga para
Arkusz: CKE E8 2020 • zadanie nr 2